Avalon » Serie komiksowe » Agents Of Atlas » Agents Of Atlas #5

Agents Of Atlas #5

Agents Of Atlas #5

"Agents of Atlas" - part 5: "The People's Leader"

Postacie
Zapowiedź

Kiedy podwójny agent zostaje ujawniony, grupie zagraża coś na kształt małej wojny domowej. Sytuację może ocalić tylko Jimmy Woo.

Cytat

Marvel Boy: "They're S.H.I.E.L.D. agents following a transporder under Khanata's skin".
Gorilla Man (wymierzając Khanacie solidny cios w zęby) "Punk!"
Marvel Boy: "He wasn't aware of its existence."
Gorilla Man: "Huh. My bad."

Streszczenie

Latający spodek Marvel Boya przybywa do San Francisco. Kiedy bohaterowie wysiadają z niego, okazuje się, że zostali odnalezieni przez S.H.I.E.L.D. dzięki podskórnemu nadajnikowi, który miał wszczepiony Khanata. Gorilla Man natychmiast daje Wakandyjczykowi po zębach, Marvel Boy stwierdza jednak, że niepotrzebnie. Derek, który nie był świadomy obecności nadajnika, domyśla się, że S.H.I.E.L.D. próbuje jedynie upewnić się, iż nic mu nie grozi. Przysłani agenci zaczynają jednak ostrzeliwać M-11 i dla ich własnego dobra Venus decyduje się oczarować ich swoją pieśnią.

Bogini bez problemu radzi sobie z zadaniem i prosi robota, by ten połączył ją z Jimmym. Woo w tym czasie próbuje dowiedzieć się, na czym polega problem Namory z Venus. Ta gwałtownie odpiera, że mają do czynienia z potworem. Opowiada Jimmy'emu historię XIX - wiecznych dalekowschodnich żeglarzy, którzy poszukując magicznego artefaktu dotarli do od dawna zapomnianych wybrzeży. Tam zostali oczarowani przez nieziemski śpiew syreny, służącej żywiącemu się ludźmi oceanicznemu żywiołakowi. Jeden z ich statków przez to zauroczenie rozbił się o skały, a marynarze zostali pożarci przez bestię. Załoga drugiej łodzi widząc to sprowadziła potężnego czarownika. Ten, nie chcąc zabijać przepięknej syreny, zmienił ją z siły natury w istotę indywidualną. Uczynił jej duszę równie piękną, jak ciało. Ona sama, zyskując świadomość pojęła ogrom zła, jakie uczyniła. Wędrowała długo rozpaczając, aż trafiła wreszcie do klasztoru. Tam przez dwie dekady pomagała zakonnicom, nie odzywając się ani słowem. Siostry myślały, że dziewczyna jest niema, dopóki nie zaśpiewała podczas lokalnego festiwalu. Jej śpiew oczarował obecnych tam księży, co zgorszyło zakonnice i dziewczyna została wydalona z klasztoru. Po tym zdarzeniu postanowiła odrzucić swą przeszłość i na powrót używać swego głosu. Ci, którzy ją spotykali, brali ją za boginię miłości. Syrena przyjęła rolę, jaką nadali jej ludzie i uwierzyła, że naprawdę jest Venus. Od tej pory próbowała uczyć ich miłości i życia w pokoju.

"Bogini" słyszy to wszystko poprzez komunikator M-11. Do uszu bohaterów dociera nagle jej przerażający płacz, który przeszywa ich do głębi. Przeżycie uaktywnia opaskę Marvel Boya, do którego docierają wspomnienia Khanaty na temat zdrajcy w drużynie, którym jest M-11. Wkrótce przyjaciele dzielą ze sobą swoje najgorsze przeżycia, co wywołuje w nich poczucie straszliwego braku nadziei. Po chwili płacz ustaje, robiąc miejsce dla innego uczucia - nienawiści.

Rozwścieczony Bob, zdalnie sterując swym statkiem, atakuje robota. Ten broni się polem siłowym, lecz dla Marvel Boya nie jest to żadna przeszkoda. M-11 trafiony strzałem z pojazdu rozpada się na części. Wywołuje to gwałtowną reakcję Namory, która siłą sprowadza statek na ziemię, co ogłusza połączonego z nim Boba. Do walki włączają się Gorilla Man i Khanata, atakując królową. Wszyscy gotowi są pozabijać się nawzajem.

Tymczasem Jimmy odnajduje Venus. Ta przez łzy zabrania mu nazywać się tym imieniem, gdyż nie jest boginią miłości, lecz potworem. Woo uspokaja kobietę, uświadamiając jej, jak wiele dobrego uczyniła. Prosi ją o ratunek przed szaleństwem, które opętało drużynę.

Walka pomiędzy przyjaciółmi staje się coraz zacieklejsza i niebezpieczniejsza. Wtedy pośród nich staje Venus, rozpoczynając nową pieśń. Tym razem oddziaływanie jej śpiewu jest tak potężne, że Khanacie wydaje się, że jakaś starożytna siła wróciła na ten świat. Bohaterowie uspokajają się, odpływając w swe najprzyjemniejsze wspomnienia. Niestety, pieśń Venus nie wywiera tego zbawiennego wpływu na M-11, który właśnie poskładał się do kupy i nie ma bynajmniej pokojowych zamiarów.

Robot-zabójca zbliża się do Boba, najwyraźniej chcąc go zdezintegrować. Rozdziela ich jednak Woo, który przekonuje M-11 do wyłączenia swej broni. Gdy ten to czyni, Jimmy ma do niego jeszcze jedną prośbę. Chce, by robot zerwał swoje połączenie z Yellow Clawem.

W kryjówce złoczyńcy, obraz na ekranie nagle znika. Pan Lao stwierdza, że Claw nie ma już władzy nad robotem. Ten jednak odpiera pomocnikowi z uśmiechem, że tak naprawdę nigdy jej nie miał.

Jimmy prosi przyjaciół, by udali się na kolację, a rano wrócili do tropienia największej organizacji przestępczej na świecie. Zanim jednak to zrobią, proponuje wszystkim uścisk dłoni na zgodę, co wszyscy czynią. Khanata jest po dużym wrażeniem umiejętności dowódczych Woo. Nagle klapa na piersi robota otwiera się i z jego wnętrza wyświetla obrazy zarejestrowane w czasie akcji, podczas której zraniono Jimmy'ego [AoA #1 - Jaro]. Z nagrania wynika, że ich przeciwnik ma swojego "kreta" w S.H.I.E.L.D. Niespodziewanie Woo zauważa coś nieoczekiwanego we wnętrzu robota. Razem z Bobem spoglądają zaskoczeni na podzespoły M-11, na których widnieje logo Atlas Foundation.

Autor: Jaro

Galeria numeru

Agents Of Atlas #5

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.