Avalon » Serie komiksowe » newuniversal » newuniversal #2

newuniversal #2

newuniversal #2

"TRAUMA"

Zapowiedź

The White Event pozostawiło większą część ludzkości w traumie. Jednak niektórzy odkrywają, że dzieje się z nimi coś innego i wygląda to tak, jakby... mieli jakieś nadludzkie zdolności? Nie inaczej. Tak kształtuje się nowe oblicze New Universe.

Cytat

Izanami, po próbie zmiany swojego stroju: „Ha ha. I’m a B-Bob Chianimation girl.”

Streszczenie

Drugi marca 2006, Nowy York. Nocne niebo jest rozświetlane przez olbrzymi błysk światła nieznanego pochodzenia. Z swojej pracowni przygląda mu się mocno wypita Jennifer Swann, mamrocząc coś do owoców swojej pracy - eksperymentalnego kombinezonu bojowego. Złości się, że maszyna, nad którą zmarnowała dwa lata życia, nie chce działać. Mamrocząc co o tym myśli, pani doktor pada na ziemię i zapada w pijacki sen.

Optima Down, Oklahoma. Szeryf Dan Felix celuje do Connella z pistoletu, oskarżając go o zabicie jego córki. Jednak kiedy strzela, znamię na dłoni chłopaka rozbłyskuje dziwnym światłem. Tworzy wyładowanie elektryczne, które niszczy kulę, pistolet oraz rękę szeryfa. Krzycząc z bólu Felix każe swoim ludziom otworzyć ogień. Ken jednak zatrzymuje ich pociski ruchem dłoni [wszelkie skojarzenia z Matrixem mile widziane] i ciska nimi w szeryfa, zabijając go. Następnie gestem powala resztę policjantów i wychodzi, roztapiając ścianę, na oczach wzywającego wsparcie funkcjonariusza. Mówi mu, że chce tylko wyjść, ale ten strzela do niego. Chłopak niszczy kule i gestem powoduje, że człowiek eksploduje. Wysadzając ścianę, wychodzi z komisariatu i ruchem dłoni wysadza radiowóz oraz kolejnego policjanta. Mamrocze, że nie chce tu być i nagle zaczyna unosić się w powietrzu. Zaczyna mknąć ku niebu i kompletnie nie rozumie, co się z nim dzieje.

Gigantyczna machina wyjaśnia Izanami Randall, że znajduje się w Superflow [Supernurcie, w wolnym tłumaczeniu - Demo] - miejscu, gdzie udają się śpiące umysły. To stąd pochodzą wszelkie idee i pomysły, to tutaj działają telepaci. Przy okazji wyjaśnień zachęca dziewczynę do zmiany swojego stroju, co ta robi. Maszyna wyjaśnia dalej, że jest stacją wysłaną do nawiązywania pierwszego kontaktu. Jej świat już kiedyś przeżył kontakt z Newuniversal Structure, ale wtedy stacji nie udało się nawiązać kontaktu z Nightmask - osobą zdolną wejść w Superflow, kiedy chce i robić tam co tylko zechce. Izanami wiele z tego nie rozumie, więc stacja uściśla. Superflow jest międzywymiarową przestrzenią, w której została umieszczona osiemnaście milionów lat temu. Ten świat połączył się z siecią materii, zwaną Newuniversal Structure. Nie jest to naturalny twór, ale struktura stworzona przez rasę wymarłą na długo, zanim narodzili się twórcy tej stacji. Kiedy jakiś świat połączy się z nią, wybiera kilku śpiących na heroldów nowej ery, która ma nastać. Nightmask, Justice, Starbrand, Cipher i inni mają okiełznać chaos, jaki rodzi się ze zmianą paradygmatu. Stacja pyta, czy dziewczyna chce pobrać resztę danych, ale ta jest zbyt zszokowana tym, co właśnie usłyszała, aby sensownie odpowiedzieć.

Manhattan. W obskurnym zaułku John Tensen nie wie, co się z nim stało i próbuje to sobie zapisać, żeby zrozumieć. Ale ciężko mu jest znaleźć słowa, aby to opisać. Patrzy na ludzi i widzi wszystko, co zrobili w życiu. Wie, że powinien wrócić na komisariat, ale nie potrafi. Wie, że gdzieś tam jest facet, który wpakował mu kulkę w łeb. Jest pewien, ze zyskał te moce, aby go znaleźć. Jest martwy i jest w piekle wyglądającym jak Nowy York. Albo jest martwy i tylko jego ciało o tym nie wie. Odda się w ręce policji, kiedy zabije tych, którzy go tak urządzili. Kiedy tak rozmyśla, rozpoznaje go jakiś policjant. Prosi, aby Tensen z nim poszedł, bo ma rozkaz zabrać go do aresztu. John mówi, że widzi jego życie. Jest dobrym człowiekiem i może odejść. Dodaje też, że się zmienił. Chce mu pokazać swoje notatki, ale oficer myśli, że sięga po broń i strzela. Nagle rozbłyskuje znamię na ciele Tensena i pojawia się ściana energetycznych tarcz, która odbija pocisk i uderza w policjanta, wgniatając go w chodnik. Tensen odchodzi. Znajdzie sprawiedliwość i odda się w ręce władz. Chce tego, chociaż widzi za dużo zła, aby przejść obojętnie. Ale przecież jest w piekle. Może robić, co zechce.

W biurze Philipa Voighta - szefa projektu Spitfire - dzwoni telefon. Osoba po drugiej stronie każe mu zapoznać się z zawartością czarnej teczki i postępować według jej wytycznych, po czym rozłącza się. Voight wie, co to oznacza, ale nie może uwierzyć. Zabił przecież ostatniego z nich w 1959. Na wspomnienie swojej ofiary - niemal niemowlaka - zaczyna płakać.

Izanami budzi się w swoim pokoju. Uznaje, że wszystko co się jej przytrafiło, to tylko zwariowany sen. Ale kiedy włącza telewizję, natrafia na relację o wiadomości dnia - błysku światła, nazwanym White Event. Zdaje sobie sprawę, że to nie był sen. I musi szybko dostać się do Optima Down.

Jennifer Swann zmierza do biura swojego szefa - Philipha Voighta. Ten daje jej czarną teczkę, wypełnioną aktami Kennetha Connella i zdjęciami z kamer, na których widać jego szczególne wyczyny. Informuje ją też, że projekt Spitfire został ponownie aktywowany. Znów mają superludzi na terenie Ameryki, a pancerz H.E.X., nad którym pracuje, zyskał rangę priorytetu. Jennifer zaczyna tłumaczyć, że H.E.X. nie jest jeszcze sprawny, ale Voight mówi że wie, jak trudne jest dla niej kontynuowanie badań ojca, w których powodzenie nigdy nie wierzyła. Ale projekt Spitfire ma jasno kreślone dyrektywy jeszcze z 1955. Jeden superczłowiek – tylko przygotowują się do obrony. Dwóch - wysyłają mediatorów. Ale jeżeli jest ich już trzech lub więcej, to za nic nie mogą dopuścić, aby się spotkali ze sobą. Muszą ich wszystkich zabić.

Autor: Demogorgon

Galeria numeru

newuniversal #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.