Avalon » Serie komiksowe » The Stand: American Nightmares » The Stand: American Nightmares #2

The Stand: American Nightmares #2

Postacie
Zapowiedź

Umarli pozostają umarli a żywi... muszą jakoś odnaleźć się w nowym porządku. To dobry moment na to, by Randal Flagg trochę poczarował. Zatrzyma się u kogoś w Buick i zwerbuje bardzo nietypowego sprzymierzeńca - Donalda Merwina Elberta, zwanego Śmieciarzem, który bardzo lubi ogień. tymczasem Rita zacznie namawiać Larry'ego na opuszczenie Nowego Jorku. Chociażby przez Tunel Lincolna.

Cytat

Rita: "Larry, listen, I... I want to get out of the city."
Larry (po chwili): "I can dig that."

Streszczenie

W Mountain City Christopher Bradenton kona na swoim łóżku. Unosi się nad nim Randall Flagg, który przybył po papiery i samochód. Pomimo delirium spowodowanego zarazą, mężczyzna mówi gościowi wszystko, co ten chce wiedzieć. Dzięki temu podróż Flagga na południe będzie teraz szybsza.


W Phoenix w Arizonie, w więzieniu o zaostrzonym rygorze Lloyd Henreid powoli zaczyna tracić zmysły. Jest głodny. Po godzinach prób udaje mu się odkręcić od podłogi nogę od łóżka. Po kolejnych kilku używa jej, by zabić szczura przybyłego pożywić się na trupie z celi obok. Następnie chowa swą zdobycz przed muchami. Będzie na później.

W Shoyo zgasły wszystkie światła. W ciemności Nicka Androsa zaczęły nawiedzać głosy ostrzegające przed Mrocznym Człowiekiem. Skupionego na własnych myślach chłopaka ktoś atakuje od tyłu. Wywiązuje się szamotanina, w toku której Nick sięga po rewolwer szeryfa Bakera. Wypala, trafiając we własną nogę. Cień rzucającej się na niego sylwetki rozjaśnia na moment błysk sygnetu, który Nick widział już wcześniej na dłoni Raya Bootha, kiedy ten tłukł go na drodze. Booth próbuje wydrapać chłopakowi oczy, chcąc uczynić go nie tylko głuchym i niemym, ale również ślepym. Nick wypala, a kula czyni spustoszenie we wnętrznościach Raya.

Nick odnajduje świeczkę i w jej blasku przygląda się człowiekowi, którego zabił i swemu zranionemu oku. Zastanawia się, czy będzie jeszcze kiedyś na nie widział. Tymczasem, na całym świecie gasną światła.

Nieopodal Powtanville w Indianie, w opuszczonej rafinerii Donald Merwin Elbert, którego wszyscy znajomi nazywali Śmieciarzem, kończy swoją robotę. Siada na szczycie zbiornika i wspomina swoje dzieciństwo. Ojca, który próbował zabić jego i matkę, a później sam został zastrzelony z ręki szeryfa Greeleya, który został jego nowym tatą. Swoje pierwsze podpalenia śmietników i skrzynek na listy. Pobyt w zakładzie zamkniętym Terre Haute, gdzie elektrowstrząsy miały go wyleczyć z fascynacji ogniem. Tylko przytępiły mu umysł, przez co ludzie się z niego śmiali na ulicy. Podpalenie kościoła metodystów, przed którym zginął jego ojciec i pobyt w więzieniu, gdzie nikt się już z niego nie naśmiewał.

Słońce zaszło. Donald rzuca zapałkę i rozpoczyna ucieczkę. Przeskakując przez barierkę skręca sobie nadgarstek. Najpierw opanowuje go strach, a następnie potężny huk, kiedy wybucha pierwszy zbiornik i fala uderzeniowa rzuca nim jak szmacianą lalką. Wybucha drugi zbiornik. Śmieciarz biegnie gnany strachem i podnieceniem, słysząc za plecami trzeci i czwarty wybuch. W końcu odwraca się i podziwia swoje dzieło. Ten ogień będzie płonąć miesiącami. Po chwili Śmieciarz rusza dalej. Na świecie jest jeszcze tyle rafinerii...

W Ogunquit Frannie staje przed domem Harolda. Odnajduje go na podwórku, zalanego łzami, biegiem koszącego trawnik. Na jej widok chłopak chowa się za drzewem i prosi, by zostawiła go samego. Tęskni do matki, a nawet do ojca, który niesłusznie podejrzewał go o to, że jest gejem. Wiedziona współczuciem Fran pociesza Harolda.

Jakiś czas później obydwoje udają się do parku. Harold proponuje dziewczynie wycieczkę do Vermont, bo w Stovington jest centrum chorób zakaźnych. Ma nadzieję, że ktoś tam będzie w stanie powiedzieć im, co się stało. To kilkaset mil, drogi są zakorkowane, ale powinny być przejezdne dla motocyklów. Frannie zadowolona, że mają jakiś plan, zgadza się bez wahania.

W Nowym Jorku Rita wyznaje Larry'emu, że chce się wynieść z miasta. Mężczyzna i tak nie ma nic lepszego do roboty, więc zgadza się na wyjazd. Choćby teraz.

Autor: Hotaru

Galeria numeru

The Stand: American Nightmares #2 The Stand: American Nightmares #2 The Stand: American Nightmares #2 The Stand: American Nightmares #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.