Avalon » Serie komiksowe » newuniversal: shockfront » newuniversal: shockfront #1

newuniversal: shockfront #1

Postacie
Zapowiedź

Na początku było ich czworo: Starbrand, Nightmask, Justice, Cipher. Obdarzeni nadludzkimi mocami w wyniku tajemniczego White Eventu. Ścigani, atakowani, zagubieni - teraz przekonują się, że nie są osamotnieni...

Cytat

Trey: "Those bastards At B-Bop should be crucified for what they done do manhua. I should go down there and bomb their building."

Streszczenie

[Przed przeczytaniem radzę zapoznać się ze streszczeniami serii newuniversal - Demo] 

Drugiego marca 2006 kosmiczne zjawisko - White Event - sprawiło, że całe niebo nad Ziemią stało się na kilka sekund białe. W jego wyniku czworo ludzi zyskało nadludzkie moce. Kenneth Connell, który zyskał moc Starbrand, ukrywa się oskarżony o morderstwo swojej dziewczyny. Próbując go dopaść, wojsko chciało użyć broni jądrowej i wywołało konflikt z Chinami. Ken został przetransportowany do San Francisco przez Izanami Randall - dziewczynę o mocy Nightmask, pozwalającej jej podróżować przez międzywymiarową przestrzeń Superflow. Posiadający moc Justice John Tensen zaginął, szlak swojej wędrówki znacząc kolejnymi morderstwami. Jennifer Swann używa swojej mocy do pracy nad pancerzem do walki z nadludźmi. Nikt nie wie, że wcześniej były jeszcze trzy podobne wydarzenia. Nadludzie z 1950 zostali zabici w ciągu dziewięciu lat, wydarzenie z końca XIX wieku jest okryte tajemnicą, podobnie jak to, które mogło wydarzyć się ponad pięć tysięcy lat temu.

16 Marca 2006, San Francisco. Izanami umila sobie czas w pracy, czytając fanowską manhuę [Chiński odpowiednik mangi - Demo] i rozmawiając z szefem. Trey mówi jej, co myśli o amerykańskich ignorantach grzebiących w tym gatunku i o fanach, którzy przychodzą do ich sklepu tylko w środy, gdy mają nowe komiksy. Wychodząc do domu, dziewczyna mija dziwnego faceta, który mamrocze, że nie chce tu być. Oddala się od niego pośpiesznie, a on tymczasem gada sam do siebie, że chce być w lesie w Vancouver, jak w dzieciństwie. Ale jego rodzice nie zabierali go tam po tym, co zrobił. Gdy mówi, że oddałby wszystko, by wrócić do Vancouver, nagle ulicą wstrząsa eksplozja. Przerażona Izanami może tylko patrzeć, jak w miejsce sklepu Trey’a zajmuje wypalona dziura w ziemi oraz sterta zwłok i gruzu.

Nowy York. Kapitan Stacy na specjalnym zebraniu informuje swoich ludzi, że rozpoznali obraz z kamer bezpieczeństwa - morderca podpisujący się jako „Justice” to ich kolega, John Tensen, który powinien być trupem. Zaraz zaznacza, że to nie może wypłynąć. Mają najpierw go złapać, a potem się zastanawiać, co z tym zrobić. Wyznacza do śledztwa czworo detektywów - DeWolff, Flinta, Knight i Malonisa.

Przybita Izanami wraca do domu i próbuje się napić, ale rozlewa alkohol. Oglądający telewizję Ken, który w dwa tygodnie zapuścił brodę, pyta, co się stało. Mówi mu, że ktoś zdetonował bombę przed sklepem, a jej szef trafił do szpitala. Policja podejrzewa jedną z grup nacjonalistycznych - wszyscy wariują przez konflikt z Chinami, a oni sprzedawali chińskie komiksy. Ken chce iść na miejsce zdarzenia, ale dziewczyna przypomina mu, że jest poszukiwany. On odpowiada, że skoro zabił swoją dziewczynę, kiedy spał i jej ojca, będąc półprzytomnym, to może powinien się obudzić i zobaczyć, co może zrobić dobrego.

Nowy York. Na dobroczynnym meczu rugby Jack Magniconte przedziera się przez obrońców ku owacji tłumu. Ale gdy uderza w ostatniego, dosłownie rozrywa go na strzępy lekkim pchnięciem. Zarówno widzowie, jak i sam Jack, zamierają z przerażenia.

Idąc ulicą, Ken mówi Izanami, że może wolno kojarzy fakty, ale wie na pewno, że po White Event nie ma już czegoś takiego, jak zbieg okoliczności. Gdy docierają na miejsce, Ken zwierza się jej, że od jakiegoś czasu widzi dziwne rzeczy, które może smakować wzrokiem. Na przykład aurę wokół włączonego telewizora, która smakuje jak mięta. Albo świetlisty słup, znajdujący się w miejscu, gdzie przed wybuchem stał dziwny mężczyzna. To nie był wybuch bomby - to spowodował człowiek, który nagle przeniósł się w inne miejsce. Oboje uznają, że to robota kogoś takiego jak oni, kto najwidoczniej teleportował się w inne miejsce. Ken zauważa, ze Izanami wspomniała o wypalonej ziemi, która powstała, gdy otrzymał Starbrand. Dziwi go to, bo przecież nigdy jej o tym nie mówił.

Nowy York. John Tensen siedzi w zamkniętym pubie Teenage Jesus, otoczony przez kilkanaście zwłok przestępców. Uważa, że to za mało - jeżeli piekło jest tak wielkie, jak Manhattan, a nie miał odwagi sprawdzić, czy nie jest większe, musi zrobić coś na większą skalę. Prosi trupy swoich ofiar, aby pomogły zabić jeszcze więcej takich, jak oni.

Vancouver. Człowiek z San Francisco budzi się w centrum wielkiego koła wypalonej ziemi w środku olbrzymiego lasu.

Autor: Demogorgon

Galeria numeru

newuniversal: shockfront #1 newuniversal: shockfront #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.